Nie dajesz mi spać - Alice Clayton

T-SHIRT ZBROJA IRON MAN Odzież, obuwie, dodatki / Dla Kobiety

T-SHIRT ZBROJA IRON MAN

109.99 zł 111,09 zł
Morskie oko Obrazy/ Ramy/ Fototapety

Morskie oko

135.00 zł 136,35 zł
Żółw pod wodą Obrazy/ Ramy/ Fototapety

Żółw pod wodą

75.01 zł 75,76 zł
świeca iskrowa ngk Pozostałe elementy układu elektrycznego i zapłonu

świeca iskrowa ngk

35.75 zł 36,11 zł
Wol-Bar Uniqata figi korygujące Szorty i bokserki damskie

Wol-Bar Uniqata figi korygujące

59.90 zł 60,50 zł

E-booki


Szukaj w iceneo.pl : E-booki
Nie dajesz mi spać - Alice Clayton E-booki

Koszty dostawy

Koszt dostawy (przedpłata) : 0,00 zł
Za pobraniem : 29,84 zł
Odbiór osobisty : 5,00 zł
Karta kredytowa : 0,00 zł

Dodatkowe informacje

Wysyłka : Masz do wyboru: Pocztę, Paczkomaty, Kuriera GLS, DHL lub odbiór osobisty w wielu miastach w Polsce!
Czas dostawy : dostępny od ręki
9788376424347
711778
29.84

Nie dajesz mi spać - Alice Clayton

29.84 zł

30,14 zł

Kategoria: Ebooki / E-book / Literatura kobieca / Powieści dla kobiet

Nie dajesz mi spać - Alice Clayton

Ebooki / E-book / Literatura kobieca / Powieści dla kobiet

Zabawna, pikantna i romantyczna historia pewnej znajomości. Caroline, właścicielka kota i projektantka wnętrz, właśnie wprowadziła się do fantastycznego mieszkania w San Francisco. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie Simon - jej nowy sąsiad - i jego nocne zwyczaje... Kiedy erotyczne przygody Simona kolejny raz wyrwały Caroline ze snu, miarka się przebrała. Dziewczyna zaczęła szczerze nie cierpieć mężczyzny zza ściany, a zabójczo przystojny sąsiad nic sobie z tego nie robił. Gdy przypadkiem się spotykają, dla dobra wspólnych znajomych zawierają pokój. Ale czy uda im się go utrzymać? Czy w końcu zauważą, że między nimi aż iskrzy? "Współczesny klasyk. Bardzo śmieszny, a bohaterzy - intrygujący". - Jennifer Probst Romans z pieprzykiem, który czytasz z uśmiechem na twarzy i dobrze się bawisz! *** - Caroline? - wołał ktoś z góry. Uśmiechnęłam się, robiąc kolejny krok. - Tak, Simon? - odkrzyknęłam. - Późno wracasz. - A ty co? Pilnujesz mnie? - Przechylał się przez poręcz i włosy opadały mu na twarz. - Pewnie. Czekam na chleb. Kobieto! Nasyć mnie cukinią. - Jesteś szurnięty. Masz tego świadomość? - Stanęłam naprzeciwko niego. - Ktoś mi już to mówił. Ładnie pachniesz. - Pochylił się w moją stronę. - Powąchałeś mnie? - zapytałam z niedowierzaniem i otworzyłam sobie drzwi. - Mmm, bardzo ładnie. Wracasz z treningu? - spytał, wchodząc za mną do mieszkania. - Joga. A co? - Cudownie pachniesz po wysiłku. - Patrzył na mnie z diablikami w oczach. *** - Jesteś podejrzanie mocno zainteresowany wyrobami piekarskimi. Leczy się to jakoś? - zapytałam, idąc do kuchni po bochenek, który odłożyłam dla niego. - Tak. Należę do ACh, Anonimowych Chleboholików. - Fajna grupa? - Całkiem. Jest też inna, lepsza, ale w tamto miejsce nie mogę chodzić - powiedział smutno i pokręcił głową. - Wyrzucili cię. - Pochyliłam się nad blatem w jego stronę. - Tak, zgadłaś. - Kiwnął palcem, żebym się zbliżyła. - Wpadłem w kłopoty przez zabawę bułeczkami - wyszeptał. *** - Nie będę tego słuchać - powiedziała Caroline. - Będziesz - odparł Simon. - To mój samochód. Kierowca wybiera muzykę. - Mylisz się. Zawsze pasażer to robi. Jak rezygnujesz z przywileju prowadzenia, to dostajesz taki bonus. - Caroline, ty nawet nie masz samochodu. Jak mogłabyś mieć przywilej prowadzenia? - No właśnie. Dlatego słuchamy tego, co wybiorę.

Opinie

Twoja opinia