Czarny ogród TW

Literatura piękna


Szukaj w iceneo.pl : Literatura piękna
Czarny ogród TW Literatura piękna Znak

Koszty dostawy

Numer ISBN : 9788324008964

Dodatkowe informacje

Wysyłka : Koszt wysyłki Paczkomatem InPost tylko 5zł!
Czas dostawy : sklep wyśle produkt do 3 dni
38064
9788324008964
9788324008964

Czarny ogród TW

49.00 zł

49,49 zł

Kategoria: Kategorie / Literatura / Powieść
Marka: Znak

Czarny ogród TW

Kategorie / Literatura / Powieść

Książka otrzymała Nagrodę Mediów Publicznych COGITO w dziedzinie literatury pięknej.Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2008.Książka nominowana do Nagrody Literackiej ,,Gdynia" 2008.Jesienią dojdzie do wielkiej niespodzianki. Do sensacji wydawniczej, jakiej dawno nie było na skalę Polski. Ukaże się książka wybitnej dziennikarki Małgorzaty Szejnert z Warszawy, kwoki (pardon!) szkoły reporterów ,,Gazety Wyborczej", która po przejściu w stan dziennikarskiego spoczynku (daj nam Boże taką energię po sześćdziesiątce!) postanowiła dogłębnie zbadać miejsce na ziemi, które znamy jako Giszowiec i Nikiszowiec. Zetknęła się z Giszowcem 20 lat temu, znała moje filmy i zbierała materiały przez całe lata. Kiedy uwolniła się z etatu, przystąpiła do dzieła. Powstało imponujące dokonanie sztuki dziennikarskiej, zachwycająco bogate, zawsze konkretne, ale obiektywne. Jest to historia spółki Giesche (która splajtowała w zeszłym roku), historia Niemiec, Śląska i Polski w opisywanym dwustuletnim okresie, historia powstawania życia Giszowca i Nikiszowca, a co najważniejsze - historia kilku wybranych rodów z Giszowca, które przewijają się i krzyżują przez paskudny wiek XX. Nagromadzenie wiedzy, obfitość faktów i całego gąszczu pogranicznych losów ludzi - a zwłaszcza talent autorki - zapierają dech. Książka pani Szejnert da się przyrównać do olbrzymiego meteorytu, który spadł na naszą ziemię. To z całą pewnością ,,dzieło życia" autorki. Dla mnie to arcydzieło w zbiorze śląskiej tematyki, które ukazuje autentyczną magię Górnego Śląska i mądrą filozofię długiego trwania jego mieszkańców (którą pani Szejnert wyłuskała w rozmowach z ludźmi) - ,,A my to smolymy!". Kazimierz Kutz

Opinie

Twoja opinia